Firing up Zippo in Poland Jak wiedzą niektórzy, a reszta się zaraz dowie, dzisiaj w Warszawie dziennikarze mieli spotkanie z Davidem Warfelem, dyrektorem światowego marketingu Zippo. Spotkanie, które zorganizowało Biuro Radcy Handlowego Ambasady USA, miało na celu przybliżenie marki Zippo i planów firmy na polskim rynku. Żeby nie było: media się odliczyły w ilości niezbyt oszałamiającej i w większości składały się z ludzi kompletnie nie znających tematu w stopniu wykraczającym poza „Yippiekayay, motherfokker!”, a i to niekoniecznie, choć zdarzyli się fajni ludzie, którzy nie tylko wiedzieli, w czym rzecz, ale nawet posiadali własne Zippo. I nie mowa tu o mnie. David Warfel to postać w Zippo stosunkowo świeża- znalazłem w necie informacje, że pracuje w firmie od 2008 roku, ale na globalnym marketingu zna się jak mało kto: wcześniej pracował w Pepsico, Xeroxie, Volkswagenie i kilku innych światowych korporacjach. Przy okazji, jak powiedział, Zippo jest najmniejszą firmą wartą miliard dolarów: na całym świecie, w 160 krajach, zatrudnia około 800 ludzi. Odstąpmy więc od tradycyjnych formułek grzecznościowych („Wychowałem się w Buffalo, NY. W Polsce jestem pierwszy raz, ale czuję się, jakbym wrócił do domu”) i już mówię, o co ten szum. Every click reminds you Na początek krótka historia Zippo („Będę mówił krótko, nauczony doświadczeniem, żeby nie stawać między dziennikarzem a jedzeniem”), co sprawia, że są wyjątkowe, jak Zippo współpracuje z muzykami, że w czerwcu będzie 500 milionów wyprodukowanych, że gdyby je ułożyć jedna obok drugiej, to opasałyby kulę ziemską, że niezawodne, rozmaite i tede. Że to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie, z rozpoznawalnością bliską 98% - czyli na stu pytanych 98 osób bez podpowiedzi kojarzyło „Zippo=zapalniczki”. Jednym słowem: my to wiemy, ale spotkanie nie było dla maniaków. Lecimy dalej: Zippo to nie tylko zapalniczki, ale też akcesoria outdoorowe, w tym ogrzewacze, rozpałki, zapalarki i inne takowe. Że w 2010 powstała linia zapachowa Zippo, że są okulary przeciwsłoneczne, zegarki, akcesoria piśmiennicze, a na jesieni tego roku w USA i w Azji ruszy linia odzieży męskiej. To też wiemy, ale większość nie wiedziała. No więc wreszcie: dlaczego Polska? Ano dlatego, że w ciągu ostatnich sześciu lat sprzedaż Zippo w Polsce zwiększyła się pięciokrotnie. Batek odnotował tylko w ubiegłym roku 16% wzrostu sprzedaży, co czyni nasz kraj najbardziej obiecującym rynkiem zbytu w tej części Europy. Zippo będzie nas wspierać i rynku nie odpuści. Jakieś pytania? Ponieważ nikt się nie kwapił, więc zapytałem uprzejmie, czy w związku z tym, że Zippo upamiętnia sportowe okazje wszelakie, są plany zapalniczek na Euro 2012. Odpowiedź brzmiała „YES!”. Była dłuższa, ale że zawierała rzeczy, o których wiemy („Zippo upamiętnia wielkie wydarzenia, mamy teraz osiemdziesięciolecie na przykład, są w sprzedaży zapalniczki, wydarzenia sportowe, wielkie otwarcia”), resztę pomijam. Drugie pytanie, od przedstawiciela mediów lajfstajlowych w gatkach w South Park wystających zza spodni (siedział przede mną, nie dało się nie zauważyć) brzmiało „Czy Zippo planuje kampanię promocyjną swoich produktów?”, po czym brać żurnalistów rzuciła się do wyżerki. Zippo Encore Pytanie, dlaczego Zippo zaczyna robić coś innego niż zapalniczki nie padło, ale odpowiedź jest banalnie prosta. Trend do niepalenia powoduje to, że sprzedaż zapalniczek leci, jakby Fiduś zrobił unik. Zarabiać na czymś trzeba- stąd koncept na zapachy, akcesoria surwiwalowo-turystyczne czy modowe. Howhg. Teraz garść refleksji: Zippo w Polsce nadal jest postrzegane jako gadżet dla snobów. Ponieważ Paweł rozsiał plotkę, że na sali jest kolekcjoner (poznać go można było po charakterystycznej koszulce pod marynarką), najpierw zdjęcie z tymże chcieli sobie zrobić przedstawiciele Zippo, w tym jakiś oberszychkontroler, z którego nabijał się inny sturmmprzedstawiciel („Ile masz Zippo? Pięćdziesiąt? Patrz, a on pracuje w tej firmie i nie ma ani jednej!”), później o kolekcjonowanie pytali radiowcy i współdziennikarze, a w końcu zaimponił tenże kolekcjoner wszystkim jedynym trickiem jaki zna i potrafi wykonać: Twilight Zone. W rezultacie szykuje się najazd na forum w poszukiwaniu materiałów – i dobrze, biorąc pod uwagę, że każden zaproszony dostał na pamiątkę m.in. Zippo, może ktoś zostanie... I na koniec prośba do wszystkich, którzy się chwalą swoimi kolekcjami na własnych stronach bądź tutaj: jeżeli zwróci się ktoś do Was z prośbą o udostępnienie dobrej jakości zdjęć – nie żałujcie. Nie każdy dziennikarz ma zasoby kasy na zakup materiałów do tekstu, a w dzisiejszych czasach tekst bez zdjęcia to jak Trybuna Ludu bez wystąpień Gierka. Poza tym, takich egzemplarzy jak tutejsze i tak nie znajdzie. Domagajcie się za to publikacji autora i źródła zdjęć. Na pytania „co było wystawione?” odpowiem tak: zapalniczki, pióra, zegarki, okulary, portfele, ogrzewacze – czyli wszystko to, co znamy. Fajerwerkowych egzemplarzy nie odnotowałem, może poza fajnym okiem smoka i mojej cichcem ulubionej koniczynki czterolistnej zalanej epoksydem. Reszta katalogowa – ze smakiem, bez nachalności, pokazująca spektrum możliwości zdobniczych. Podkreślam jeszcze raz: spotkanie było dla nieobznajomionych z tematem, czyli większości społeczeństwa. Fajnie było? Na pewno! Fotek robiłem niewiele, dorzucę, jak znajdę aparat. Ewentualnie proście Batka, żeby udostępnił swoje...
Napisane przez: Jogi » 6 lip 2011, o 10:58
Ogłoszenia Globalne
ZIPPO – mini poradnik eksploatacyjny autorstwa Lee
Zapalniczki Zippo posiadają wieczystą gwarancję Producenta (Zippo Manufacturing. Co. USA) na działanie. Oznacza to w praktyce, że każda (bez względu na jej wiek) zapalniczka zostanie naprawiona za darmo. Nie są wymagane ani karta gwarancyjna, ani paragon z kasy fiskalnej ani oryginalne pudełko. Wystarczy oryginalny produkt.
Pierwsze kroki
Po kupnie nowej zapalniczki Zippo należy usunąć wszelkie naklejki/hologramy z jej korpusu. Ewentualne pozostałości kleju i hologramu usuwamy wacikiem nasączonym benzyną Zippo. Pozostawienie naklejki/hologramu na korpusie prowadzić może do miejscowego odbarwienia powłoki zapalniczki. Kolejnym krokiem powinno być przełożenie knota we wkładzie (dotyczy także zapalniczek używanych, kupionych np. w serwisach aukcyjnych). W tym celu należy wyjąć wkład z obudowy, odkręcić ostrożnie śrubę sprężyny (tak, aby nie wyskoczyła i nie uległa zagubieniu!), usunąć kamień i filcową wkładkę. Następnie pęsetką wyjmujemy waciki i prostujemy knot. Powyższe czynności powtarzamy w odwrotnej kolejności z małym wyjątkiem – przeplatamy między wacikami knot tak, aby ułożył się w kształt litery S (patrz fot. Anatomia wkładu). Waciki mocno upychamy we wnętrzu wkładu. Jeśli pozostanie nam wolne miejsce, uzupełniamy je zwykłą białą watą kosmetyczną .Taki sposób ułożenia knota we wkładzie zapewnia optymalne zasysanie paliwa i co za tym idzie, równomierny płomień.
Anatomia wkładu 1
Jak długi powinien być knot ?
Knot nie powinien być dłuższy niż wysokość komina, najlepiej jeżeli kończy się na wysokości 80-90 % komina. Taka długość gwarantuje poprawne palenie. Knot przycinamy obcinaczem do paznokci lub nożyczkami kosmetycznymi tak, aby jego koniec nie był zbyt postrzępiony.
Co ile podciągać/wymieniać knot?
Knot po kilku dniach używania stanie się czarny. Jest to całkowicie normalne i nie wymaga on wymiany czy podcinania. Tego typu zabiegów dokonujemy dopiero, jeżeli zapalniczka zaczyna źle palić lub gdy knot staje się postrzępiony. Częstotliwość to sprawa indywidualna i zależy od intensywności używania Zippo. Na ogół podciąga się knot co 6 – 8 miesięcy do wysokości 80 – 90 % komina odcinając zużyty kawałek obcinaczem do paznokci lub nożyczkami kosmetycznymi. Należy pamiętać, że pali się nie knot lecz opary zasysanej przez niego benzyny. Jeśli knot zaczyna się palić/żarzyć, jest to sygnałem o braku paliwa. Całkowicie należy wymienić knot po 2 – 3 latach stałego użytkowania zapalniczki. Okres ten może się znacznie wydłużyć, jeśli zapalniczka była używana okazjonalnie/rzadko. Przy okazji wymiany knota warto przeprowadzić czyszczenie komina (patrz: Konserwacja i kosmetyka). Filmy pogladowe:
Ile nalać benzyny do ZIPPO?
Warto pamiętać, że benzynowe zapalniczki Zippo w przeciwieństwie do gazowych, nie są szczelne. Oznacza to, iż paliwo stale paruje przez szczeliny wieka itp. Proces ten nasila się w wyższej niż pokojowa temperaturze – np. podczas noszenia zapalniczki w kieszeni spodni lub pozostawienia jej na słońcu. Proces waporyzacji jest powolny ale nieunikniony. Dotyczy także zapalniczek nie używanych przez dłuższy czas (np. 2 tygodnie). Napełnianie Zippo to sprawa indywidualna. Zakłada się, że należy 2-3 razy mocno ścisnąć puszkę z paliwem. Jeżeli napełni się zbyt małą ilością to benzyna po prostu szybciej się skończy i napełnianie trzeba będzie powtórzyć. Jeżeli natomiast naleje się zbyt dużo, paliwo zacznie kapać przez knot.. W takiej sytuacji należy pozostawić otwartą Zippo na kilka minut, aby nadmiar odparował. Trzeba się też liczyć z mini eksplozjami przy pierwszych odpaleniach po przelaniu (ten efekt mija po 1 dobie). Wynika to z faktu, iż paliwo paruje i zbiera się pod pokrywą zamkniętej Zippo. Po otwarciu i odpaleniu nagromadzone paliwo spala się poprzez mini eksplozję. Sprawdza się napełnianie swojej Zippo co 5 – 7 dni. Film poglądowy:
Czy trzeba używać oryginalnej benzyny?
Oryginalna benzyna Zippo ma optymalnie dobrany skład oparty na 79 latach doświadczenia. Jest więc najlepsza do tego typu zapalniczek. Nie ma jednak obowiązku korzystania z oryginalnych akcesoriów Zippo, jest to natomiast zalecane.
Jak często wymieniać kamień?
Jest to indywidualna sprawa zależąca od intensywności użytkowania zapalniczki. Przy normalnym użytkowaniu (20-30 odpaleń dziennie) kamień powinno się wymieniać co 30 - 35 dni. Lepiej unikać całkowitego starcia kamienia – istnieje ryzyko zniszczenia kółka trącego o końcówkę dopychacza sprężyny lub zaklinowania się resztki kamienia w tulei przy kółku trącym, Wydobycie go wtedy jest pracochłonną czynnością. Ważne: przy odkręcaniu śruby sprężyny należy odpowiednio ją trzymać aby uniknąć jej wystrzelenia i, co często się zdarza, zagubienia. Film poglądowy: [youtube]www.youtube.com/user/Dessmo1#p/u/2/PCKpcJLL-hk[/youtube]
Konserwacja i kosmetyka
Raz na miesiąc należy wyczyścić wnętrze komina patyczkiem kosmetycznym zwilżonym benzyną Zippo. Czyścimy dno i ścianki komina a także przy okazji knot z sadzy, kopcia i drobin zużytego kamienia. Warto także przetrzeć wnętrze wieczka zapalniczki. Raz na dwa tygodnie należy suchą i czystą szczoteczką do zębów oczyścić cały obwód kółka trącego z sadzy, tłuszczu, złuszczonego naskórka.
Serwis i naprawa
Wszelkie naprawy związane z działaniem wkładu zapalniczki są naprawiane przez polskiego dystrybutora Zippo – firmę Batek. Do tej firmy można zgłosić się, jeżeli Zippo przestała działać na skutek wytarcia kółka trącego lub innych defektów wkładu. W takich przypadkach wkład zapalniczki zostanie bezpłatnie wymieniony na nowy. Wystarczy wysłać zapalniczkę listem (paczką) poleconym(ą) lub kurierem na swój koszt do:
Batek Poland 05-260 Marki ul. Chopina 20 tel. 22 423 90 56
dołączając własne dane teleadresowe (najlepiej wydrukowane komputerowo). Zapalniczka zostanie odesłana na koszt serwisu. Można również pojechać osobiście do Marek k/W-wy po uprzednim umówieniu się telefonicznym z serwisem. Naprawa/wymiana wkładu odbędzie się „od ręki” i bezpłatnie.
Jeżeli uszkodzeniu ulegnie obudowa zapalniczki naprawa będzie wykonana bezpłatnie w europejskiej klinice naprawy Zippo:
ZIPPO EUROPEAN REPAIR CLINIC Groendahlscher Weg 87 D-46446 EMMERICH am Rhein Germany
Uszkodzoną zapalniczkę należy wysłać (na swój koszt) załączając swoje dokładne dane teleadresowe wydrukowane komputerowo. List piszemy w jęz. niemieckim lub angielskim. Jeśli jest to niemożliwe, należy zdać się na domyślność serwisantów. Naprawiona zapalniczka zostanie odesłana na koszt serwisu.
Klinika wymienia również zapalniczki zniszczone z winy użytkownika: np. wskutek upadku z wysokości, przejechania samochodem, spalenia w pożarze/ognisku itp. Naprawie/wymianie obudowy nie podlegają ślady normalnego użytkowania typu rysy, przetarcia itp. Gwarancją objęte są także Zippo spersonalizowane tzn. np. z naniesioną grawerką lub malunkiem.
Skompilował na podstawie postów użytkowników http://motocykle.home.pl/forumzippo i własnych doświadczeń – Lee. Dziękuję UŻYTKOWNIKOM forum Zippo za wykorzystanie opublikowanych tekstów i fotografii. Formatowanie tekstu na potrzeby skryptu Forum- Jogi
Tradycją forum są zloty – na ogół tuż po lecie, kiedy pogoda sprzyja, a terminy nie naciskają. Jednak w pamiętnym roku 2010 grupa osób (a co najmniej jedna) stwierdziła, że raz do roku to mało i trzeba tę lukę wypełnić. Tak powstała idea Zippo Majówki.
Majówka od zlotu różni się tym, że atmosfera jest, hmmm… inna. Współzawodnictwo w konkursach przekłada się na zawody „kto zaśpi na śniadanie” (chociaż na majówkach i zlotach można spokojnie obstawiać vicia – w medalowej trójce się zmieści), poszukiwanie części zapalniczki ustępuje poszukiwaniu miejsca, gdzie można usadzić giczoły, a zamiast rozprawiać o Zippo prowadzimy dysputy o Zippo. Czasem dokarmiamy piwem rybki w oczku wodnym, gramy w kręgle tudzież usiłujemy wykupić ośrodek, gdzie majówka się odbywa.
No dobra, w zasadzie to większość różnic między zlotem a majówką. Choć Zlot ...
Napisane przez: Jogi » 9 kwi 2011, o 13:33
Dział: Portal
Visual Arts
Inskrypcje na Zippo z okresu wojny w Wietnamie rozbudzają obsesję artysty
Michael Sullivan
Wydanie poranne, 14 stycznia 2008.
Narzędzie. Talizman. Totem. Zapalniczka Zippo będąc jednocześnie tymi wszystkimi rzeczami dla amerykańskich żołnierzy, była również czymś więcej podczas wojny w Wietnamie.
I właśnie to „coś więcej” zafascynowało Bradforda Edwardsa, amerykańskiego artystę, od piętnastu lat mieszkającego w Wietnamie. Jego fascynacja tymi zapalniczkami jest czymś, czym Edwards radośnie, a czasami wręcz nachalnie dzieli się praktycznie z każdym, kto zechce go wysłuchać.
Edwards upiera się, że nie jest „Mózgiem od Zippo z Wietnamu”.
„Nie jestem kolekcjonerem Zippo. Nie uważam się za kogoś, kto jest zapaleńcem Zippo sensu stricte”, tłumaczy.
Jednakże po chwili dodaje „Są ludzie, którzy zapewne kolekcjonują Zippo od wielu lat i są tacy, którzy dużo wiedzą ...
Napisane przez: Jogi » 9 kwi 2011, o 12:48
Dział: Portal
Pojawi się dział portal, na którym na bieżąco będzie można śledzić wydarzenia z życia naszej społeczności. Znajdziecie tu wiele ciekawych artykułów, oraz informacje na temat zlotów, spotkań, Forumowych itp. Na portalu będą się również wyświetlać ważne ogłoszenia dot. działania Forum
Forum przegląda 3 użytkowników :: 3 zidentyfikowanych i 0 ukrytych (dane z ostatnich 2 minut) Najwięcej użytkowników online (26) było 13 maja 2011, o 22:02
Zidentyfikowani użytkownicy: Gierzow, Google [Bot], Majestic-12 [Bot]